Wilki zagryzły 24 owce w Lalinie pod Sanokiem
W sobotę, 20 czerwca, nad ranem, do gospodarstwa hodowlanego w Lalinie przedostały się wilki. Jak ustalono, było to najprawdopodobniej od 3 – 5 wilków, które zagryzły 24 owce.
Hodowla owiec była ogrodzona trzylinowym "elektrycznym" pastuchem. To jednak nie pomogło. Jak poinformowali pracownicy ośrodka, jedna owca była niemal w całości zjedzona, druga - nadjedzona, a reszta zwierząt nosiła ślady nadgryzienia w okolicach karku i gardła.
Jak powiedziała rzecznik prasowa Rejonowej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie, Magdalena Grabowska, ataki wilków obserwuje się od lat 90. Drapieżniki te pojawiają się wszędzie tam, gdzie jest styczność gospodarowania człowieka i rewirów występowania obcych osobników.
W pierwszej połowie bieżącego roku odnotowano 39 zgłoszeń ataków wilków, które łącznie wyrządziły straty na prawie 31 tysięcy zł.
Wilk zjada średnio od 6 do 10 kg mięsa w trakcie jednego ataku, w zależności od tego, jak bardzo jest on głodny. Liczbę atakujących wilków rozpoznaje się właśnie po wyjedzonym przez nie mięsie. Stąd też wiadomo, że w Lalinie zaatakowało od 3 do 5 wilków. Dane te są jednak szacunkowe.
Na terenie Podkarpacia wilki nie są rzadkością. Aby się przed nimi uchronić trzeba stosować wyższe i trwalsze zabezpieczenia. Zwierzęta na wypas powinno się wypuszczać w nieco późniejszych godzinach porannych i w miejsca oddalone od lasów.
(md)
Źródło: RDOS w Rzeszowie, esanok
Najnowsze od Marek
Skomentuj
Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.
