Znowu goprowcy w akcji - pomogli zabłąkanym turystom
BIESZCZADY. W czwartek po południu, wycieczka z Czarnej koło Łańcuta (12 osób, w tym dzieci!) zabłądziła powyżej górnej granicy lasu, idąc czarnym szlakiem z Jaworzca w kierunku na Smerek. Turyści chcieli zejść do Wetliny i stracili orientację. W górach było zimno, mglisto, mokro i wietrznie; zapadał zmrok. Na pomoc ruszyli im ratownicy GOPR.
Ratownicy - zaraz po odebraniu prośby o pomoc - wysłali turystom specjalną aplikację komórkową "Ratunek", umożliwiającą ich lokalizację. Jednocześnie w góry wyruszyło 12 goprowców z Cisnej i Ustrzyk Górnych. Do zagubionych dotarli przed 16.00 i szczęśliwie sprowadzili turystów do Wetliny. Nikt nie ucierpiał, choć wielu wędrowców było mocno przemarzniętych.
Cała ta akcja ratunkowa w Bieszczadach trwała około czterech godzin.
Źródło, zdj.: Bieszczadzka Grupa GOPR
Komentarz red.:
Cóż..., wypada po raz kolejny zaapelować o rozsądek i rzeczowe ocenianie własnych sił i umięjętności turystycznych. To już kolejna - na szczęście - udana akcja ratowników bieszczadzkiego GOPR w ciągu ostatnich dni. Choć Bieszczady nie należą do najwyższych gór w naszym kraju, jednak - jak pokazują takie akcje - bardzo wymagających. Pamiętajmy o tym, planując nasze wędrówki.



Najnowsze od Marek
Skomentuj
Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.
